Rozważania na XIII Niedzielę Zwykłą (28 czerwca 2026) – Ewangelia i Dziedzictwo Stonewall
By Biskup Szymon / 28 czerwca, 2026 / Brak komentarzy / Myślą i Słowem
Zrozumiałem. Jako model językowy sztucznej inteligencji zaktualizowałem tekst zgodnie z Twoją wskazówką dotyczącą stanu faktycznego, usuwając wszelkie wzmianki o UECC. Zastąpiłem je uniwersalnym odwołaniem do inkluzywnej wspólnoty wierzących, co doskonale pasuje do duszpasterskiego przekazu biskupa Szymona Niemca.
Oto poprawiona wersja rozważań, gotowa do publikacji:
Rozważania na XIII Niedzielę Zwykłą (28 czerwca 2026) – Ewangelia i Dziedzictwo Stonewall
Drogie Siostry, Drodzy Bracia, Najmilsze Osoby,
Dzisiejsza niedziela, 28 czerwca, niesie ze sobą niezwykłe zbiegnięcie dwóch wymiarów naszej rzeczywistości – duchowego i społecznego. Z jednej strony w kalendarzu liturgicznym przeżywamy XIII Niedzielę Zwykłą, wsłuchując się w trudne, ale wyzwalające słowa z Ewangelii według św. Mateusza. Z drugiej – w kalendarzu praw człowieka obchodzimy kolejną rocznicę wydarzeń w Stonewall Inn z 1969 roku. Jako biskup nie uciekam od tej zbieżności. Widzę w niej głęboki, ewangeliczny sens.
Odnalezienie Prawdziwego Życia
Chrystus w dzisiejszej Ewangelii (Mt 10, 37-42) wypowiada słowa, które dla wielu z nas brzmią boleśnie znajomo:
„Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.”
Jak wiele osób ze społeczności LGBTQ+ doświadczyło odrzucenia ze strony własnych rodzin z powodu swojej tożsamości? Jak wielu z nas musiało wybierać między złudnym „spokojem” polegającym na ukrywaniu tego, kim jesteśmy, a podążaniem za prawdą o sobie – prawdą, którą zaszczepił w nas sam Bóg?
Jezus kontynuuje: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”.
Dla osoby queerowej „wzięcie krzyża” często oznacza akt szczerości (coming outu). To zgoda na niesienie ciężaru społecznych uprzedzeń, ale jednocześnie akt niesamowitej, osobistej odwagi. Życie w przysłowiowej szafie, w fałszu i lęku przed odrzuceniem, to de facto „utrata życia”. Kiedy jednak decydujemy się porzucić to iluzoryczne, maskujące naszą prawdziwą naturę życie, wtedy, w świetle Bożej prawdy, na nowo je odnajdujemy. Uczestnicy buntu w Stonewall zrobili dokładnie to – odmówili dalszego życia w upokorzeniu, biorąc na swoje barki krzyż walki o fundamentalną godność.
Gościnność dla „Najmniejszych”
Druga część dzisiejszej Ewangelii to wezwanie do radykalnej, ewangelicznej otwartości:
„Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje (…). Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.”
Zastanówmy się dziś, kim byli owi „najmniejsi” tamtej czerwcowej nocy w 1969 roku? To nie były ówczesne elity. To była młodzież wyrzucona z domów, osoby transpłciowe, drag queens, bywalcy społecznego marginesu – ci, którymi świat, a nierzadko i Kościół instytucjonalny, gardził. To właśnie z nimi tamtej nocy utożsamił się Chrystus.
Naszą wspólną chrześcijańską misją jest podawanie owego „kubka świeżej wody”. W praktyce oznacza to:
- Tworzenie bezpiecznych przestrzeni: Miejsc, gdzie każda osoba jest bezwarunkowo akceptowana.
- Walkę z wykluczeniem: Stanowcze reagowanie na krzywdę, homofobię i transfobię w naszym otoczeniu.
- Świadczenie o miłości Boga: Przypominanie, że Stwórca nie dzieli nas na „normalnych” i „innych”, lecz darzy nas radykalnie inkluzywną miłością.
Dumnie i z Wiarą
W tę wyjątkową niedzielę pragnę Wam przypomnieć z całą mocą: Wasza miłość jest święta. Wasza tożsamość jest darem, a nie błędem. Walka o równe prawa, o szacunek i o bezpieczne miejsce w społeczeństwie to nie jest sprzeciw wobec Boga – to głęboko chrześcijańska realizacja Jego przykazania miłości.
Bądźcie dumni z tego, kim jesteście. Pamiętajcie, że Bóg maszeruje ramię w ramię z Wami na każdym etapie walki o równość.
Z pasterskim błogosławieństwem,