Każdy duchowny nosi w sercu datę, która na zawsze zmienia jego życie – dzień, w którym staje przed ołtarzem, by przyjąć sakrament święceń i oddać swoje życie w służbie Bogu i drugiemu człowiekowi. Dla nas wszystkich, a dla mnie w sposób szczególny, 10 lipca to dzień radosnego dziękczynienia. Tego dnia obchodzimy rocznicę święceń kapłańskich Arcybiskupa Terry’ego Flynna – człowieka, który swoim życiem udowadnia, że Kościół może być domem dla każdego.

Świadek bezwarunkowej miłości

Arcybiskup Terry to postać niezwykła w ruchu niezależnego i ekumenicznego katolicyzmu. Jego kapłaństwo od samego początku naznaczone było głębokim zrozumieniem dla ludzkiej słabości i ogromną radością z głoszenia Dobrej Nowiny. To duchowny, który nie buduje murów, ale z odwagą i duszpasterską wrażliwością przerzuca mosty tam, gdzie inni widzą jedynie podziały. Jego posługa przypomina nam o tym, co w Ewangelii najważniejsze: o miłości, która nie wyklucza nikogo.

Osobiste świadectwo i wdzięczność

Dla mnie 10 lipca to nie tylko rocznica w kalendarzu liturgicznym, ale przede wszystkim moment głębokiej, osobistej refleksji. Arcybiskup Terry Flynn to mój konsekrator. To z jego rąk, przez nałożenie dłoni i modlitwę konsekracyjną, spłynęła na mnie łaska episkopatu.

Więź między konsekratorem a nowym biskupem to coś więcej niż tylko sukcesja apostolska – to duchowe ojcostwo, które zobowiązuje do kontynuowania misji opartej na prawdzie, miłości i służbie.

Pamiętam jego otwartość, ciepło i mądrość, którymi dzielił się ze mną zarówno przed, jak i po uroczystościach. Zawsze widziałem w nim wzór duszpasterza, który z godnością niesie swój urząd, nie tracąc przy tym pokory i bliskości z drugim człowiekiem. To on uczył mnie, jak być biskupem dla wszystkich wiernych, bez względu na to, kim są i skąd przychodzą.

Życzenia na kolejne lata posługi

W tym wyjątkowym dniu, w imieniu własnym oraz całej naszej wspólnoty, pragnę złożyć Arcybiskupowi Terry’emu najserdeczniejsze życzenia.

  • Dziękuję Ci, Ekscelencjo, za Twój trud, zaangażowanie i za każde dobre słowo, które wydało plon w sercach wiernych.
  • Życzę Ci nieustających darów Ducha Świętego, sił do dalszej pracy duszpasterskiej oraz ogromu radości płynącej z faktu, jak wielkie dobro pozostawiasz na swojej drodze.

Niech Dobry Bóg, który rozpoczął w Tobie to wielkie dzieło, nadal je wspiera i prowadzi.

Z modlitwą i braterskim błogosławieństwem,

+ Szymon Niemiec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.