Refleksja na rocznicę Soboru Nicejskiego: Szukając jedności w otwartym Kościele
By szymon / 21 maja, 2026 / Brak komentarzy / Katedra
Drodzy Bracia, Siostry i Osoby Siostrzane w Chrystusie,
W tych dniach przypada rocznica rozpoczęcia Pierwszego Soboru Nicejskiego, który zebrał się w 325 roku. Dla wielu to jedynie sucha data z podręczników historii Kościoła, jednak dla nas – wierzących, pragnących żyć pełnią Ewangelii – to moment o fundamentalnym znaczeniu duchowym. To w Nicei Ojcowie Kościoła zasiedli do wspólnego stołu w czasach ogromnych podziałów, aby wypracować to, co dzisiaj znamy jako Wyznanie Wiary (Credo).
Z okazji tej rocznicy warto zatrzymać się na chwilę i zadać sobie pytanie: czego dzisiaj uczy nas Sobór Nicejski?
Fundament, który łączy
Przede wszystkim, Nicea to lekcja szukania tego, co wspólne. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa różnice zdań były równie ostre, co dzisiaj. Jednak w centrum udało się postawić Chrystusa. Credo, które odmawiamy w naszych wspólnotach, nie jest po to, by wyznaczać mury i wskazywać, kto stoi poza nimi. Jest to uniwersalny fundament, deklaracja miłości do Boga, która łączy chrześcijan na całym świecie – niezależnie od ich denominacji, tożsamości, orientacji czy drogi życiowej, którą kroczą.
Jedność nie oznacza wykluczenia
Jako Kościół Chrześcijański i wspólnota otwarta, musimy pamiętać o jednym z największych zagrożeń instytucjonalnej religii. Historia pokazuje, że wielkie sobory i dogmaty bywały czasem wykorzystywane jako narzędzia do wykluczania „innych”. Naszym zadaniem jest odwrócenie tego wektora.
Prawdziwa, ekumeniczna jedność, o którą modlono się w Nicei, opiera się na bezwarunkowej miłości. Stół Pański jest wystarczająco duży, aby pomieścić nas wszystkich. Kiedy wyznajemy, że wierzymy w „Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół”, wyznajemy wiarę w Kościół, który jest bezpiecznym domem dla każdego – dla osób wykluczanych przez społeczeństwo, dla osób LGBTQ+, dla tych, którzy wątpią i tych, którzy w tradycyjnych murach świątyń nie znaleźli dla siebie miejsca.
Nasze dzisiejsze powołanie
W rocznicę Soboru Nicejskiego życzę nam wszystkim, abyśmy potrafili budować nasze lokalne wspólnoty na wzór tego pierwszego, autentycznego pragnienia jedności.
- Bądźmy dla siebie nawzajem wsparciem, a nie sędziami.
- Szukajmy w Piśmie Świętym i Tradycji miłości, a nie pretekstów do potępienia.
- Trwajmy w wierze, że Bóg, Stworzyciel wszystkiego, kocha każdego z nas dokładnie takim, jakim jesteśmy.
Niech duch mądrości, który towarzyszył poszukiwaniom jedności w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, prowadzi i nas w budowaniu Kościoła na miarę XXI wieku – Kościoła otwartych drzwi, otwartych umysłów i otwartych serc.
Z pasterskim błogosławieństwem,
+ Biskup Szymon Niemiec